Ostatni wpis z 3 lipca. No ładnie. Ale to wszystko spowodowane sezonem urlopowym, który i nam się dostało.
Niestety w tym roku nie wybraliśmy się na dłuższy wyjazd wypoczynkowy. A to dlatego, że od jakiegoś już czasu planowaliśmy wybrać się do Parku Rozrywki na totalne szaleństwa. I nam się to udało!
A poza tym oddawaliśmy się błogiemu lenistwu, chociaż czas ten spędzaliśmy wyjątkowo aktywnie. Pomijając rzecz tak oczywistą, jaką jest spędzanie czasu na rowerze, wybieraliśmy się na pieczenie kiełbasek na ognisku, były też i zabawy w wodzie na basenie (szkoda że ze względu na nie najlepszą pogodę tylko raz ) , były spacery w nasze ulubione miejsca i dawaliśmy sobie muzyką po uszach na koncertach. Ale tak jak już wspomniane zostało wcześniej - kulminacyjnym punktem naszego wspólnego urlopu był wyjazd do Heide Parku o czym napiszemy w następnej notce.
Tradycyjnie kilka urlopowych fotek:
sobota, 21 lipca 2007
Urlopowo...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz