wtorek, 5 czerwca 2007

Uzupełnień ciąg dalszy

Kilka ujęć z wielkiej majówki, która odbyła się w Parku Kasprowicza. Poszliśmy we trójkę (tym razem mama w pracy) ale później bawiliśmy się już całą rodzinką. Szkoda tylko, że wieczorek zrobił się chłodny i nie wytrzymaliśmy do końca koncertu Czerwono-Czarnych, którzy w tym roku obchodzą czterdziestolecie ( to więcej niż ma tata :). Ach, kiedyś to była muzyka...

na skuterku Straży Miejskiej

Jak siostra to ja też chcę...

...w promieniach wiosennego słońca...

pozjeżdżać było trzeba

na scenie czerwono-czarni

Brak komentarzy:

?