sobota, 16 czerwca 2007

Olek żegna przedszkole...

Notka znowu z malutkim opóźnieniem, ale o tym w dalszej części...

15 czerwca odbyło się zakończenie roku szkolnego a tym samym pożegnanie z przedszkolem przez Aleksandra. Uroczystość była przepiękna i bardzo wzruszająca, o czym można było się przekonać spoglądając na Mamcię :) Były tańce, występy, wspomnienia i podziękowania - dzieciaki uzmysłowiły nam wszystkim jak bardzo przez ten okres spędzony w przedszkolu się zmieniły. Jak z takich zagubionych maluszków stały się pewnymi siebie, gotowymi na wyzwania i przygotowanymi do rozpoczęcia edukacji w szkole. Na pamiątkę Aleksander został obdarowany Dyplomem Ukończenia Przedszkola,pamiątkowym tablo, wielką księgą, piłką z rękawicami, bańkami mydlanymi w kształcie mikrofonu , gwizdkiem (całe szczęście że dość szybko się zapodział w domu). Po zakończeniu części artystycznej wszyscy udaliśmy sie na mały poczęstunek.

pamiątkowa fotka...

była również scenka w języku angielskim...

"tańczące rodeo"

prawdziwe zakończenie nie mogło się odbyć bez Poloneza

obdarowany pamiątkami i prezentami

w tym roku jeszcze jako widz, ale w przyszłym roku...

w podziękowaniu za włożony trud i okazane serce


Swoje upragnione wakacje Aleksander powitał nową fryzurą. A wieczorkiem poszliśmy z we trójkę ( bo Klaudia miała lenia) na obchody Dnia Wiatru. Obchody te odbywały się po raz pierwszy i zbyt dużej frekwencji nie było. Najważniejsze jednak , że bawiliśmy się świetnie, poganialiśmy po Błoniach, posłuchaliśmy jak grają na bębnach no i oczywiście atrakcja wieczoru - zespół Zakopower.

nowa fryzurka

z Mamcią na ławeczce

na scenie Zakopower

staliśmy najbliżej jak sie dało

nocne wariactwa z Mamcią


I tym oto sposobem wróciliśmy do domu delikatnie po 23, dlatego więc post jest z małym opóźnieniem...

Brak komentarzy:

?